poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Najlepszy sos do makaronu

Dzień w którym pierwszy raz zrobiłam ten sos był dniem szczęśliwym :-) sos jest ideałem - tani, dobry i szybki. Szczerze polecam. Pasuje zarówno do makaronu, jak i kaszy czy ryżu. Podawać go można z dodatkiem  mięsa lub tuńczyka ale sam smakuje najlepiej :-) konieczny jest dodatek kolendry bo to ona nadaje sosikowi ten świetny aromat i smak.

Najlepszy sos do makaronu

20  minut
dla 2-3 osób

Składniki
  • łyżka kolendry w ziarenkach - zmielić w młynku lub moździerzu
  • 2 średnie marchewki
  • puszka pomidorów (w kryzysowej sytuacji można zastąpić koncentratem)
  • 2 duże cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, słodka papryka
  • w oryginalnym przepisie serek mascarpone - u mnie łyżka śmietany lub kosteczka serka topionego - albo pominiecie tej części przepisu :-)
Do dzieła!!!

Na patelni poddusić pokrojoną, nie za drobno, cebulę i czosnek. Dodać startą na grubych oczkach marchewkę . Razem chwilę dusić. Zalać pomidorami i pozwolić aby woda troszkę odparowała wtedy dodać przyprawy i kolendrę. Można dodać śmietanę (mascarpone, serek) ale nie jest to konieczne świetnie smakuje również sam. Doskonale pasuje do niego tuńczyk w sosie własnym - ja już go nie podgrzewam tylko mieszam gorący sos z makaronem i gdy sos jest na talerzu dodaję tuńczyka. Mniam!!!

Smacznego!!!

11 komentarzy:

  1. super! szybko, bezproblemowo, a kolendra w tym przepisie szalenie mnie kusi. musze koniecznie ugotowac. Dzieki za inspiracje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie tez dzisiaj makaron, ale taki Twoj tez bym sobie zjadla:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie ugotujcie bo warto - ja go gotowałam 3 razy w ciągu jednego tygodnia tak nam posmakował :-) a smak kolendry mnie powala - polecam też dla smakoszy tego ziółka przepis na różowe płatki kapuciane - http://sierotkamarysiawkuchni.blogspot.com/2010/09/rozowe-patki-kapusciane.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Jagienko! Tym razem ja porywa od Ciebie ten przepis na sos do makaronu i jesteśmy w takim razie kwita;P
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. BArdzo smakowicie wygląda ten sos. Ja też lubię robić takie eksperymenty, wczoraj jadłam spaghetti z białym serem i owocami morza.

    OdpowiedzUsuń
  6. co prawda jeszcze nie pora obiadu, ale już mam ochotę spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anno Mario - ja porywam od Ciebie prawie każdy przepis więc kwita to my nie możemy być :-D

    Ag Pe - owoce morza i biały ser??? to brzmi ciekawie :-)

    Paula - Mi pora obiadowa do pożarcia tego sosu nie jest potrzebna - zjadam go zaraz po zrobieniu o każdej godzinie (czasem nawet nocnej co mi nie służy :-))

    pozdrawiam Jagienka!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny przepis,ja zrobilam z filetem z kurczaka dziekuje!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję

    pozdrawiam Jagienka

    OdpowiedzUsuń
  11. Marysia ! Nie kombinuj z "serkiem topionym" ich już nie ma. Zobacz na skład, pierwsza woda, ser na 4 miejscu szajs.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, zapraszam do dalszego komentowania moich przepisów!

Pozdrawiam Jagienka!